Co można znaleźć na stronie NFZ-tu?


  • 2019.11.08

    1 października 2019, podczas warsztatów z e-zdrowia, chmury internetowej oraz bezpieczeństwa sieci w ramach Warszawskich Dni Seniora, w Bibliotece Multimedialnej przy al. Niepodległości 19, prowadzący, Marcin Blicharski, uświadomił mnie i kilka innych osób o pożytkach płynących z korzystania ze strony nfz.gov.pl.
    Skwapliwie z podpowiedzi skorzystałem, ba! nawet wspólnie ustaliliśmy adres i numer telefonu do poradni rehabilitacyjnej z najkrótszymi, bo parodniowymi terminami przyjęć. Wystarczyło na stronie nfz.gov.pl znaleźć terminy wizyt i kierując się tą ścieżką trafić na najlepsze dni wizyt i drogę do poradni
    rehabilitacyjnej. Link do podstrony z terminami: https://terminyleczenia.nfz.gov.pl/

    Trafiłem do przychodni w Raszynie, raptem 50 minut dojazdu z południowych Stegien w Warszawie. Gdy zadzwoniłem do poradni okazało się, że mogę być umówiony za kilka dni na wizytę w gabinecie lekarskim. Tak się stało. Uprzejmy lekarz wystawił skierowanie do przychodni rehabilitacyjnej ze szczegółowym wykazem zabiegów w trybie pilnym. Po dwóch dniach od wizyty u lekarza w Raszynie, w przychodni na Sieleckiej, gdzie przedłożyłem skierowanie z raszyńskiej poradni, zapisałem się na zabiegi. Zgodnie z zapewnieniami rejestratorki po dwóch tygodniach oczekiwania rozpocznę branie pięciu zabiegów. I teraz najważniejsze - dzisiaj otrzymałem zaproszenie na zabiegi od 14 listopada, czyli po kilku tygodniach od dnia skierowania otrzymanego od lekarza ortopedy w przychodni rehabilitacyjnej w Raszynie.
    Podobnie dobre doświadczenie miałem w listopadzie, byłem w małej przychodni NZOZ w Powsinie, przy ul. Przyczółkowej 33. Badanie USG zrobiono bardzo sprawnie, bez czekania w kolejce. Drzwi do gabinetu stały otworem, a lekarz życzliwie zapraszał do gabinetu mimo, że przyszedłem 30 minut przed wyznaczonym terminem. Po 15 minutach byłem solidnie przebadany nawet ponad to, co miałem zapisane na skierowaniu!

    Wszystkim polecam bobrowanie w sieci w poszukiwaniu łatwej ścieżki dojścia do celu. Warto było skorzystać z zajęć! Z mojego doświadczenia wynika też, że równie dobrze można być zbadanym, przyjętym, w krótszym terminie i w lepszych warunkach pod Warszawą, niż w samej Warszawie. Czego sam doświadczyłem w październiku w Raszynie, a w listopadzie w Powsinie!
    Aleksander Małkiewicz

    Powrót


Galeria zdjęć